poniedziałek, 3 listopada 2014

Metalic

Cześć 


Pewnie wiele/wielu z Was często goni za trendami chcąc dosłownie im dorównać, być bardzo fashion i na czasie... w dosłownym tego słowa znaczeniu.... GONI!!! Czy moda nadal nas zaskakuje? Czy naprawdę tak trudno jest być "modnym"? I czy warto?
Kilka dni temu wróciłam do wspomnień jak to było kiedyś i jak jest teraz. Tak bardzo chciałabym wrócić do tych dni, kiedy to zakończyła się moda na dzwony i weszły rurki... Mini zaczęły być midi... Moje pierwsze czerwono-czarne Conversy wyśmiewane przez większość znajomych, bordowe buty nazywane ortopedycznymi, szpic zmienił sie w okrągły nosek...i odwrotnie
Miliony przykładów, które w tym momencie wywołują uśmiech na mojej twarzy! Tak było, to było piękne, zabawne, zaskakujące... To właśnie moda! Teraz, no cóż...mamy jej koniec. Nikt nas już nie zaskakuje, wszystko stało sie trendy... Dzwony, rurki, midi, mini, koronki, falbanki, kropki, paski........... WSZYSTKO!!!


O co chodzi???
Moim zdaniem, chodzi o to.. by w tym wszystkim odnaleźć kawałek siebie, swojej osoby. Skoro już jesteśmy na końcu modowej drogi, dogoniliśmy te wszystkie trendy - bo nie ma co ukrywać, kolejny sezon wszystko się powiela... NUDA!!!!

Musicie znaleźć swój styl! Bawić się nim! Zawsze uważałam, ze moda to frajda łączenia wzorów, kolorów, stylów. Nie kopiujcie nikogo, bądźcie sobą. Nie trzeba wydawać tysięcy żeby się ubrać - nie przebrać a często bywa tak, ze najprostszą stylizacje przełamuje oryginalna torebka lub po prostu czerwona szminka - w moim przypadku torebka, ponieważ w czerwieni mi koszmarnie!
Pamiętajmy o zasadzie: im mniej tym lepiej. Jak są kolczyki to już bez naszyjnika - proste.

Życzę Wam tego, byście w tym modowym bałaganie odnaleźli swoją indywidualność!


Pozdrawiam Natalia






1 komentarz: